Kulig Vc
Dodane przez administrator dnia Styczeń 31 2010 13:55:51

Klasa VC kształtowała swoje umiejętności zdrowego spędzania wolnego czasu w pewien mroźny styczniowy dzień - na kuligu. Dwa konie ciągnęły duże sanie, do których przymocowane były małe saneczki. Najwięcej chętnych było na ostatnie sanki, chociaż z nich najłatwiej było spaść, a woźnica się nie zatrzymywał... Niejednemu przyszło gonić zaprzęg w kłusie. Wszyscy byli odpowiednio zabezpieczeni przed mrozem, wiatrem i przemoczeniem, a i tak gorąca herbata po przejażdżce sankami cieszyła się bardzo dużym powodzeniem. Pieczone kiełbaski też nadspodziewanie dobrze smakowały po bitwie śnieżkami. Wszystkim bardzo się podobała zimowa zabawa w plenerze.